Co lubi mama

7
1377457_71238299

Zainspirowana przez Dorotę Zawadzką zapytałam syna, czy wie, co lubi mama. Najpierw spojrzał podejrzliwie, a potem odpowiedział, że wie. Wie, że mama lubi… pisać na komputerze. Skonsternowana wytłumaczyłam, że to moja praca, nie pasja. Owszem podoba mi się to co robię, ale jest wiele rzeczy, które lubię o wiele bardziej. Ot, chociażby czytanie książek, latanie, czy wyklejanie papierowych kolaży. Lubię jeszcze spacery po nieznanych wcześniej miastach, oglądanie wszystkich serii „Star Treka” i jazdę na rowerze, tylko… dawno tego nie robiłam. Więc skąd dzieciak ma to wiedzieć?

Mój tata zawsze lubił majsterkować – od małego widziałam go wkręcającego śrubki czy montującego nową szafkę. Z kolei Moonsz (zaintrygowany tematem) wspominał swoją mamę robiącą na drutach. A my? Piszemy na komputerach, gotujemy i mamy mnóstwo innych spraw do załatwienia. Ważnych. Ważniejszych niż nasze miłe, małe zajęcia.

Dzieci zwykle robią to, co lubią. Obserwując naszą codzienność: gotowanie, pisanie na komputerze, zakupy uważają, że – tak jak one – robimy to co lubimy. Tym bardziej warto usiąść przy dziecku z własną książką albo robótką na drutach, tańczyć z nim przy ulubionej muzyce czy tłumaczyć, w jaki sposób łazik lądował na Marsie. Wszystko po to, by nasze pasje czy zainteresowania nie były dla dzieciaków abstrakcją. (fot.sxc.hu)

Dodaj komentarz

Wypełnienie poniższych pól jest wymagane. Adres email nie będzie publikowany.